Urodzinowa impreza mojego Męża ;-)

W ten weekend w naszej rodzinie było wyjątkowe święto i to nie ostatnie w tym roku.  A mianowicie mojemu Mężowi zmienił się kod na 3 z przodu. Przeszedł na stronę mocy wieku 30-stu lat. Zorganizowaliśmy małą imprezę ,aby uczcić tą okazję.  Bardzo się starałam, żeby wszystko wyszło idealnie. Zrobiłam własnoręcznie tort, wyszedł dość duży, ale każdemu smakował w szczególności mojemu Mężowi i to było dla mnie najważniejsze.

Tort urodzinowy na 30-ste urodziny.

Razem z Mężem przygotowaliśmy danie ciepłe i kilka zimnych przekąsek. 

Jako danie ciepłe występowały polędwiczki wieprzowe ze śliwką suszoną owinięte w plastry boczku. Podane były z  sosem śmietanowo-musztardowym w towarzystwie pieczonych ziemniaków i dyni piżmowej. Niestety nie wszystko udało mi się uchwycić na zdjęciach 😦

Polędwiczki z suszonymi śliwkami w sosie śmietanowo-musztardowym

Na stole widniały zimne przekąski, były to faszerowane jajka w dwóch odsłonach. Pierwsze z farszem z pieczarek a drugie z łososiem wędzonym.

Jajka faszerowane w dwóch odsłonach

Przygotowałam również trzy sałatki: meksykańską, z piersią z indyka oraz grecką. 

Sałatka meksykańska
Pierś indyka na sałacie rzymskiej

Coś słodkiego też musiało być, więc zrobiłam moje ulubione wafle przekładane masa ze śmietanki do kawy.

Wafle przekładane masą ze śmietanki do kawy

Dodaj komentarz