Sernik to klasyczne ciasto na bazie twarogu. Ale pamiętajmy, żeby twaróg był mielony minimum 3 razy. Musi być gładki jak pupcia niemowlęca. Połączenie twarogu, jajek i kilku dodatków, pomoże Nam wyczarować coś pysznego i puszystego jak chmurka. Wbrew pozorom wydaje się łatwy do zrobienia, jednak nie każdemu udaje się go zrobić. Ale uwierzcie mi, że tym razem się na pewno uda. Koniecznie musicie zrobić !!!
Zdradzę Wam, że to ciasto już chyba do końca życia będzie mi się kojarzyło z moją córką. Pamiętam jak 4 tygodnie po jej narodzinach były święta wielkanocne, więc zdecydowałam się zrobić sernik. Mój pierwszy sernik z rosą. Moja córcia spała smacznie w bujaczku… własnie tak towarzyszyła mi w kuchni…. a ja hałasowałam na całego mikserem.

Składniki:
Spód:
- 100 g płatków owsianych
- 100 g płatków orkiszowych
- 2 łyżki cukru trzcinowego
- 2 czubate łyżki oleju kokosowego
Masa serowa:
- 1 kg twarogu mielonego (u mnie z wiaderka Pilos)
- 2 jajka
- 4 żółtka
- 1 szkl cukru trzcinowego
- 2 cukry waniliowego
- 2 budynie waniliowe lub śmietankowe
- 2 szkl mleka
Beza:
- 6 białek
- szczypta soli
- 1 szkl. cukru trzcinowego
Płatki owsiane i orkiszowe rozdrabniamy wraz z cukrem. Następnie dodajemy roztopiony olej kokosowy. Masę wykładamy na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia, w której będziemy piec sernik. Przyciskamy masę do dna i wkładamy do lodówki na czas robienia masy serowej.
Jajka wraz z cukrem trzcinowym i cukrem waniliowym miksujemy na puszysta masę. Następnie dodajemy stopniowo ser. Budynie rozpuszczamy w zimnym mleku. Mieszaninę budyniową dodajemy do masy serowo- jajecznej. Chwilę jeszcze miksujemy, a następnie przelewamy na nasz schłodzony spód. Pieczemy w 200 stopniach 50 minut- 1h.
Białka miksujemy ze szczypta soli na puszystą pianę. Stopniowo dodajemy cukier. Gdy beza jest już gotowa wykładamy na upieczony sernik i pieczemy jeszcze 15-20 minut. Po tym czasie wyłączamy piekarnik i sernik pozostawiamy w środku.

