Te batony to ostatnio moje odkrycie, które podpatrzyłam w programie kulinarnym o zdrowym żywieniu, prowadzony przez siostry Hemsley. Te dwie młode dziewczyny, przedstawiają, jak w prosty sposób może jeść zdrowo i przede wszystkim pysznie.
Batony Bounty to połączenie kilku zdrowych składników, które są nieporównywalnie lepsze od oryginalnego. Kokos w trzech odsłonach plus czekolada i jestem w słodyczowym raju.

Składniki:
- 2 szklanki wiórków kokosowych
- 2 łyżki oleju kokosowego + 2 łyżeczki do polewy
- 2-3 łyżki syropu klonowego lub miodu
- stała część mleczka kokosowego z 1 puszki
- 150 -200 g gorzkiej czekolady 90%
- szczypta soli
- 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
W misce mieszamy wszystkie składniki oprócz czekolady. Gotową masę przekładamy do foremki wyłożonej papierem do pieczenia, całość dobrze przyciskamy. Wkładamy do lodówki aby masa zastygła, minimum 20 minut.

Po tym czasie rozpuszczamy gorzką czekoladę z olejem kokosowym, w kąpieli wodnej lub w mikrofalówce. Masę kokosową kroimy w kwadraty, każdy kawałek dokładnie obtaczamy w czekoladzie i odkładamy na talerz wyłożony papierem do pieczenia. inaczej batony przykleją się do podłoża. Ponownie wkładamy nasze batony do lodówki, aby czekolada zastygła.

A wiec przyszła wyczekiwana chwila. Robimy sobie kawusie lub ulubioną herbatkę i delektujemy się pysznym niebiańskim batonem….. Mniam….
Smacznego!!!

