Przyznam się bez bicia, ale zazwyczaj takie ciasta mi nie wychodzą. Albo są zbyt suche, albo robi się zakalec.
Niby proste ciasto z kilku składników, a jednak nie do końca byłam zachwycona. Ale tym razem jest inaczej. Nie dość, że to ciasto robi się w ekspresowym tempie to jeszcze z małej ilości składników, które najczęściej znajdziemy w domu.
Mimo iż mamy wiosnę to mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że to ciasto sprawdzi się również w zimie. Teraz mamy sezon na rabarbar, wczesne truskawki. A w zimie możemy polegać na mrożonych owoce, które super sprawdzą się w tym cieście. Tym bardziej, gdy odwiedzą nas niezapowiedziani goście. Z pewnością szczęki im opadną jak spróbują kawałek, wiedząc jak szybko było przygotowane. Koniecznie musicie spróbować.

Składniki:
- 250 g miękkiego masła
- 3 jajka
- 100 g cukru trzcinowego
- 250 g mąki orkiszowej
- 1 cukier waniliowy
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- mrożone lub świeże owoce
Kruszonka:
- 50 g masła
- 1/2 szklanki cukru
- 1/4 szklanki mąki orkiszowej
- 1/4 szklanki płatków orkiszowej
Miękkie masło miksujemy z cukrem na puszysto. Następnie dodajemy po kolei resztę składników, jajka, mąkę wraz z proszkiem do pieczenia. Gotową masę, przekładamy do foremki wyłożonej papierem do pieczenia. Na wierzchu układamy ulubione owoce.

W oddzielnej misce mieszamy składniki na kruszonkę. Mąkę, cukier, płatki owsiane oraz masło. Najlepiej zimne masło wcieramy palcami w resztę suchych składników. Gotową kruszonkę wykładamy na wcześniej przygotowane ciasto.


Pieczemy w 200 stopniach około 45-50 minut. Najlepiej do suchego patyczka.

Z pewnością będziecie zakochani w tym cieście.
Smacznego!!!

